|
19 października w pubie "U Eliasza" odbył się 2 turniej z cyklu Grand Prix. Do turnieju przystąpiło 13 drużyn z różnych części Śląska i Zagłębia. Silną reprezentację
wystawiło również Bielsko (4 drużyny). Rozgrywki prowadzone były według przepisów SKPS, (który patronuje rozgrywkom) zgodnie z systemem 2 K.O. każdy mecz do 2 wygranych setów do 7 piłek.
Dla najlepszych organizatorzy (firma Cleus Nova, pub U Eliasza oraz Kompania Piwowarska) ufundowali dyplomy, puchary, koszulki oraz złocisty trunek dla ochłody. Dla zwycięzcy całego cyklu
firma Cleus Nova Polska ufundowała atrakcyjną nagrodę: sprzęt RTV o wartości 1000 PLN.
Broniący prowadzenia w cyklu Grand Prix Uzdrowiciele wystąpili w zmienionym składzie. Daniela Smętka (na stałe difa gliwickich Ludwików) zmienił Tomasz Kozdraś. Do drużyn mających realne
szanse im przeszkodzić w kolejnym zwycięstwie należeli Pif Paf Bielsko Biała, Dream Team również z Bielska, Drink Team z Bytomia oraz do tej pory najlepsza para z Pszczyny - Sterydzi.
Już w pierwszym meczu Dream Team musiał zweryfikować swe zamiary. Uległ Uzdrowicielom 0:2 i chociaż wygrywał już w pierwszym secie 5:2, nie zdołał wygrać tej partii. Później Uzdrowiciele
twardo eliminowali kolejnych przeciwników aż do finału prawej strony. Seta zdołały im urwać jedynie Potężne Kaczory z Pszczyny.
W górnej części tabeli dobrze radził sobie Drink Team oraz debiutujący w rozgrywkach Kabul z Bielska (Sławomir Klimek, Krzysztof Gruszecki). Te właśnie drużyny spotkały się w półfinale prawej strony.
Lepsi w tym pojedynku okazali się zawodnicy z Bielska. Finał prawej strony był pojedynkiem bramkarzy obydwu drużyn, ponieważ napastnicy wykazali się niskim procentem posiadania piłki i słabą skutecznością.
Po ciężkiej 3 setowej walce wygrali Uzdrowiciele, którzy mogli teraz spokojnie czekać na finał wyciągając wnioski z ciężkiej przeprawy.
Po lewej stronie "drabinki" dobrze radził sobie Dream Team, który wcześniej wyeliminował Potężne Kaczory Pszczyna, Ping Pong Pszczyna oraz renomowany team z Dąbrowy Wymyśl Coś. Zawiedli finaliści z
pierwszego turnieju Pif Paf, którzy w meczu o wejście do pierwszej czwórki przegrali ze startującym regularnie w gliwickiej lidze VIP - Drink Teamem z Bytomia. Te drużyny (Dream Team i Drink Team)
zagrały w meczu o finał lewej strony i prawo do gry z oczekującym Kabulem. Z 3 setowego pojedynku zwycięsko wyszła drużyna z Bytomia, by w finale lewej strony łatwo ulec duetowi Kabul z Bielska w stosunku 0:2.
Ścisły finał to kolejny pojedynek Uzdrowicieli i Kabulu. Kabul potrzebował do wygrania całego turnieju 2 wygranych. Nie było to jednak potrzebne, gdyż wypoczęci Uzdrowiciele nie przypominali drużyny z
pierwszego spotkania tych par i odnieśli druzgocące zwycięstwo 2:0 (7:3, 7:0). Tym zwycięstwem Uzdrowiciele umocnili się na prowadzeniu w punktacji cyklu Grand Prix, ale do końca zostało jeszcze 8 turniejów,
więc wszystko może się jeszcze zdarzyć. Następna impreza odbędzie się w sobotę 16 listopada o godzinie 13:00. W imieniu organizatorów zapraszam wszystkich chętnych do spróbowania swych sił.
Końcowe wyniki przedstawiają się następująco:
1 miejsce: Uzdrowiciele Knurów / Katowice (Marek Lukoszek, Tomek Kozdraś)
2 miejsce: Kabul Bielsko Biała (Sławomir Klimek, Krzysztof Gruszecki)
3 miejsce: Drink Team Bytom (Łukasz Gabzdyl, Jacek Dziobek)
4 miejsce: Dream Team Bielsko Biała (Karol Smagoń, Marcin Nowak)
5/6 miejsce: Pif Paf Bielsko Biała (Rafał Wojtyła, Marcin Iciek),
Potężne Kaczory (Dawid Czeczot, Wojciech Ślisz)
7/8 miejsce: Tora Bora Bielsko Biała (Marcin Zuziak, Artur Hochałus),
Ping Pong Pszczyna (Marek Krzus, Łukasz Kościelny)
9/12 miejsce: AA Dąbrowa (Tomasz Bobrek, Bartek Ostręga),
Gilotyna Czechowice (Szymon Szkucik, Józef Herczek),
Sterydzi Pszczyna (Andrzej Fydrych, Kamil Kóska),
Wymyśl Coś Dąbrowa (Krzysztof Staroń, Tomasz Purgal)
13 miejsce Niepozorni Pszczyna (Marcin Zymańczyk, Tomek Szweda)
 |
 |
| Uzdrowiciele | Drink Team Bytom |
[Luc]
|