|
12 maja w katowickim Kornerze spotkało sie 16 drużyn w konkursie par OPEN. Po raz kolejny duet MISZA nie pozostawił złudzeń przeciwnikom, bez porażki zwyciężył w turnieju:
Michał zamurował bramkę, a Piotrek miażdżył swoimi klepkami kolejnych oponentów. W finale do którego doszli z prawej strony oddali jednego seta teamowi MIXER. Trzecie miejsce HASIOK -
Sławek z Eweliną ulegli jedynie MISZY i MIXEROWI. 4 miejsce LOS AMIGOS (porażki z MIXEREM i RYZYKANTAMI). Miejsca 5/6 dla RYZYKANTÓW (porażki: MIXER i MISZA), oraz debiutującemu w tym składzie
duetowi Gazownicy (Marek Lukoszek ex-dif SPEEDA po raz pierwszy na ataku i Tomek Kozdraś dif nie odnoszącego wielkich sukcesów teamu SPONSORZY). Gazownicy również zdobyli jedyny w tym turnieju par
bonus za pokonanie pary PRO - MIXER. Miejsca 7/8 dla N/N z Knurowa i MIX Katowice (R. Sadowski, Antoniewicz).
2 turniej singlowy w historii rozgrywek SKPS obfitował w niespodzianki, których autorem był Marek Lukoszek, zawodnik SEMI-PRO, który w tym dniu uległ jedynie utytułowanemu Michałowi Małasowi w stosunku 1:4.
M. Lukoszek zostawił za sobą graczy PRO - Piotrka Szczerbę (5/6), Marcina Kaźmierczaka (5/6) i Łukasza Mendakiewicza (3). 4 miejsce zajął Sławek Woszczek. Słabe występy odnotowali zawodnicy LOS Amigos (7/8 Łukasz i 9/12 Adam).
Godnym odnotowania faktem jest to, że pomimo zakazu podnoszenia środka i ataku przy strzałach z obrony - najlepszym atakerem w tej konkurencji był Piotrek Szczerba na miejscach 5/6, wszyscy wyżej mają swoje korzenie na obronie.
Następne turnieje ligowe dopiero w czerwcu - zostały już tylko 2 turnieje do końca sezonu, więc walka będzie jeszcze ostrzejsza niż zwykle - zapraszamy.
|