|
28 października - niby dzień, jak co dzień - ale... od razu rzuciło się wiele nowych twarzy. Po zapisach okazuje się, że w turnieju chce uczestniczyć 22 drużyny. Niestety na ten dzień zorganizowaliśmy tylko 2 stoły.
Od razu wiadomo, że turniej przeciągnie się do późnych godzin nocnych. Od razu też było widać kandydatów na czołowe miejsca: FANATYCY niepokonani w tym sezonie, BADER (bez komentarza), MISZA - z Baderem 3 mecze zakończone stosunkiem 5:6,
HASIOK niebezpieczny jak zwykle i ZAGORKA, która także nie sprzedała łatwo skóry BADEROWI wygrywając jeden set.
Turniej rozpoczął się o 15:00, a zakończył w okolicach 1 w nocy - jest to nauczka dla organizatorów turniejów w Sosnowcu, że nawet jeśli nie spodziewają się olbrzymiej frekwencji, trzeba mieć minimalnie 3 stoły. Poza tym był to ostatni turniej
w którym wszystkie pary były losowane: od tej pory na każdym turnieju 4 pary które zgromadziły najwięcej punktów w rankingu będą rozstawiane, a resztę będzie się dolosowywać. Teraz to co najważniejsze: wyniki. 1 miejsce - BADER, 2 miejsce HASIOK,
3 miejsce FANATYCY, 4 MISZA, 5/6 ZAGORKA i najlepszy z debiutantów team MDM w składzie Mariusz Grzesiok, Mariusz Białkowski.
|